Etiopia – „dwa światy”, które musisz poznać

Etiopia nie należy do państw, które jako pierwsze przychodzą na myśl, gdy pada hasło „wycieczka”. W pierwszej chwili może być trudno skojarzyć jakiekolwiek atrakcje turystyczne charakterystyczne dla tego kraju. Tym bardziej warto odwiedzić Etiopię i dać się zaskoczyć tamtejszej różnorodności.

Tajemnice chrześcijańskiej północy

Etopia to kraj, który jako jeden z pierwszych przyjął chrześcijaństwo, jednocześnie wzbogacając doktrynę o elementy spotykane w judaizmie oraz w miejscowych wierzeniach, dzięki czemu tamtejszy ortodoksyjny Kościół stanowi ewenement na światową skalę. To właśnie z religią związane są najbardziej imponujące budowle północy.

Duże wrażenie robią niewątpliwie klasztory na jeziorze Tana, gdzie życie od lat toczy się spokojnym, utartym rytmem, mnisi sami uprawiają kawę i cytrusy, produkują piwo i handlują drewnem. Przechowują także i prezentują turystom stare księgi, szaty liturgiczne czy malowidła – wszystko to doskonale zachowane dzięki odpowiedniemu klimatowi. Legenda głosi, że na jednej z wysp przez 800 lat ukryta była Arka Przymierza.

Co ciekawe, istnieje pogląd, że Arka nadal znajduje się W Etiopii, konkretnie w mieście Aksum, w Kościele Matki Bożej z Syjonu. To miejsce również można odwiedzić, nie ma jednak szans na zobaczenie Arki. Nie zbliżają się do niej nawet mnisi, prócz jednego wybranego strażnika, który swoją funkcję pełni dożywotnio, bez możliwości opuszczenia kaplicy, w której przechowywany jest domniemany artefakt. Nie sposób sprawdzić, czy biblijna skrzynia faktycznie się tam znajduje, jednak mieszkańcy Etiopii nie mają żadnych wątpliwości.

Na tym jednak nie koniec tajemnic północy kraju, bo oto przenosimy się do miasta Lalibela, gdzie w pod koniec XII i na początku XIII wieku wykuto w litej skale siedem kościołów. Zagadką pozostaje, dlaczego zdecydowano się na tak pracochłonną metodę. Według legendy król Lalibela, na cześć którego nazwane zostało później miasto, wykonał te budowle na polecenie samego Boga, a budowniczym pomagali aniołowie.

 

Może Etiopia i wycieczka na południe zatrzymane w czasie?

Podczas gdy północ Etiopii pełna jest zabytków o charakterze religijnym, południe prezentuje się zgoła odmiennie. Dlatego też w planach pierwszej wyprawy warto uwzględnić oba rejony, by należycie docenić różnorodność i bogactwo tego kraju. Taka wycieczka znajduje się choćby w ofercie Biura Turystyki LogosTour https://logostour.pl/kraje/etiopia. Podczas wyjazdu zwiedzić można nie tylko imponującą północ, ale też egzotyczne, momentami szokujące południe.

Obszar ten długo pozostawał w całkowitej izolacji. Dopiero niedawno zaczęto budować tam drogi. Dzięki temu plemienna ludność do dziś zachowała swoją pierwotną kulturę. Jednym z najciekawszych przykładów jest lud Mursi, znany z nieco dla nas przerażającej metody upiększania kobiecych twarzy poprzez nacięcie dolnej wargi i umieszczenie w niej glinianego krążka. Z wiekiem wymienia się krążki na coraz większe, a wraz ze średnicą krążka wzrasta atrakcyjność kobiety.

Każde plemię południa ma własny koloryt i swoje zwyczaje, a jako że mieszkańcy przywykli już do turystów, podczas wycieczki można obserwować ich codzienne życie, a przy odrobinie szczęścia nawet trafić na lokalne święto czy dzień targowy.

 

Etiopia to kraj fenomenów. Dzięki temu, że nigdy nie była kolonią, nie uległa obcym wpływom, pielęgnując własne lokalne tradycje. Ukształtowanie terenu przyczyniło się do umacniania podziałów nie tylko między północą i południem, ale też między poszczególnymi plemionami, dlatego gdziekolwiek się udamy, czeka nas coś nowego. Przemierzając kraj, możemy mieć też nadzieję na spotkanie egzotycznych zwierząt, w tym gatunków endemicznych, których próżno szukać w innych częściach świata. Niezapomniane wrażenia gwarantowane.

Livemag.pl | Magazyn lifestylowy