Najlepsze gry na imprezę

Żadna domówka nie obejdzie się bez gry towarzyskiej. Gry towarzyskie są atrakcyjnym urozmaiceniem imprezy, pozwalają nabrać dystansu do siebie, pośmiać się i rozruszać szare komórki!

 

Scrabble

Kultowa gra, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Sprawdzi się zawsze i w każdych okolicznościach, pod warunkiem, że goście nie są jeszcze zalani w sztok, i że liczba imprezowiczów nie przekracza… czterech osób. Dla tylu maksymalnie uczestników są bowiem przeznaczone Scrabble. Nadają się więc do zabawy w kameralnym gronie lub na imprezę rodzinną. Gra powinna się rozpocząć w momencie, gdy imprezowicze wciąż jeszcze zachowują przytomność umysłu.

 

Tabu

Kolejna stara, popularna i sprawdzona gra, przy której można się dobrze bawić i rozruszać szare komórki. Zasady są proste – jedna z osób usiłuje opisać coś, czego nazwy nie może użyć, w taki sposób, aby pozostali uczestnicy zgadli, o jakie hasło chodzi. Ale, jak się okazuje, wygrać nie zawsze jest prosto, bo „Tabu” to gra na czas. Zwycięzcami są zwykle osoby najsprytniejsze i dysponujące obszernym zasobem słownictwa.

 

Identik

W zestawie do gry „Identik” dostajemy 120 kart przedstawiających zabawne sceny oraz komplet ołówków, które pomogą uczestnikom je skopiować. Cały sęk w tym, że dany obrazek znają oni tylko z opisu innego gracza. Najwięcej punktów otrzymuje ten, kto stworzy najwierniejszą kopię, posiłkując się wyłącznie tym opisem. Dla dobra gry i ku uciesze graczy twórcy nie stronili od absurdalnych pomysłów, wymyślając kolejne rysunki. Gra się tym lepiej, im mniej zdolności artystycznych przejawiają uczestnicy.

 

Kalambury

Każdy grał kiedyś w kalambury, nie trzeba więc nikomu objaśniać zasad tej popularnej gry. Znamy ją choćby z telewizji. Nadaje się ona nawet na dużą imprezę, liczącą kilkadziesiąt gości. W to połączenie pantominy i rebusu grają niezwykle często miłośnicy kina – kategoria „Film” daje bowiem olbrzymie pole do popisu dla przedstawiającego.

 

Czarne historie

Popularność tej gry sprawiła, że wciąż pojawiają się jej kolejne edycje. W „Czarnych historiach” mamy Mistrza Gry, który przedstawia jedynie finał zwykle bardzo tajemniczej, zawiłej, a często przerażającej historii. Pozostali uczestnicy muszą odgadnąć, co stało się wcześniej i jak po kolei kształtował się bieg wydarzeń, który doprowadził do takiego, a nie innego końca. Mistrz Gry jest jednak wyjątkowo małomówny i trzeba zdać się na swój spryt i wyobraźnię.

 

Kolejka

Inspirowana niczym innym, jak scenariuszem wyjętym wprost z epoki PRL-u. Nietrudno się chyba domyślić, że są tu i kartki, i produkty deficytowe, które jednakowoż trzeba nabyć, aby wygrać. Gra planszowa o fantastycznym klimacie, dla osób w każdym wieku. Opracował ją Instytut Pamięci Narodowej. Została uznana za „Grę Roku 2012”.

 

Livemag.pl | Magazyn lifestylowy