Diagnoza w smartfonie. Czy sztuczna inteligencja pozbawi lekarzy pracy?

Od lat człowiek ubolewa nad tym, że maszyny zagarniają kolejne dziedziny życia, pozbawiając go stanowisk pracy. Proces ten będzie postępował. Być może dosięgnie również lekarzy, którzy przestaną być nam potrzebni. Zastąpią ich inteligentne algorytmy, potrafiące trafniej ocenić, co nam dolega.

Komputer kontra lekarz rodzinny

Nie wiadomo dokładnie do czego może prowadzić ekspansja sztucznej inteligencji za – powiedzmy – 30 lat. Wiemy natomiast, że ciągle rozwijająca się technologia wkracza coraz dalej w obszar biologii i nauk przyrodniczych. Już dziś możemy wyobrazić sobie sytuację, w której diagnozujemy swoją dolegliwość za pomocą telefonu komórkowego oraz czujników biometrycznych.

Nie musimy iść do przychodni, stać w kolejce, czekać na pierwszy wolny termin lub na powrót lekarza z urlopu. Nie musimy nawet wychodzić z domu. Czy jednak diagnoza wystawiona przez sztuczną inteligencję będzie trafniejsza niż ta u człowieka z krwi i kości, który zajrzy nam do gardła i posłucha, jak bije nasze serce?

Z pewnością diagnoza wystawiona przez sztuczną inteligencję będzie o wiele bardziej wartościowa, niż szukanie odpowiedzi na własne dolegliwości w wyszukiwarce internetowej. Przeczytaj o tym na Vitalogy

 

Sieć ma przewagę

Biorąc pod uwagę, że sztuczna inteligencja tworzy pewnego rodzaju sieć, diagnozowanie tego typu będzie oparte o współpracę wielu komputerów i programów.

Wyobraźmy sobie, że sieć ta będzie nieustannie aktualizowana i nie ominie jej (w przeciwieństwie do zwykłego lekarza) żadna nowa wiedza, ani pojawienie się na rynku ważnego leku. Pacjent nie będzie musiał chodzić ze skierowaniem od specjalisty do specjalisty, poszukując odpowiedzi – wszystkie informacje otrzyma po kilku kliknięciach.

 

Szansa dla pacjentów, zagrożenie dla lekarzy?

Opieka medyczna wspierana lub zastąpiona przez sztuczną inteligencję pozwoli na tańsze i szybsze leczenie. Obszerna wiedza o stanie zdrowia będzie dostępna dla wszystkich – nie tylko dla najbogatszych. A co z lekarzami? Z pewnością będzie ich mniej, lecz w dalszym ciągu pozostaną przydatni, pracując w ośrodkach badawczych i naukowych, ciągle ulepszając metody leczenia i leki.

 

Livemag.pl | Magazyn lifestylowy