Trend alert dla odważnych: przezroczyste suknie ślubne

Czy to oznacza, że sukienki koronkowe i w stylu boho już nie są modne? Absolutnie nie! Po prostu niektórzy projektanci poszli o krok dalej i dodali do sukni ślubnych nieco przezroczystości, dzięki którym kreacje zyskały jeszcze więcej lekkości i zwiewności.

Delikatna i zmysłowa jak… Świtezianka

Biorąc pod uwagę lipcowe i sierpniowe upały w Polsce, taki trend na pewno ucieszy wszystkie panny młode, które biorą ślub w sezonie letnim. Najnowsze suknie ślubne oferują bowiem bardzo przewiewne fasony: seksowne, a zarazem bardzo wysmakowane połączenia eleganckich koronek i gipiury oraz zwiewnych fragmentów uszytych z transparentnych tkanin, np. tiulu i jedwabiu, najczęściej w kolorze cielistym.

Takie wstawki, które nieco przywodzą na myśl kostiumy łyżwiarek figurowych, sprawiają, że sylwetka zyskuje na lekkości, a młoda nie wygląda jak wielka beza. Cała sylwetka wydaje się szczuplejsza i bardziej filigranowa, a sama sukienka jakby uszyta z delikatnej, mglistej poświaty. Zupełnie jak w mickiewiczowskiej „Świteziance”, gdzie tytułowa bohaterka posiada „(…) jako mgła lekka, tak lekkie stroje”.

 

suknia-slubna-laurellePrzezrocza dla każdej sylwetki? Tak, ale uwaga!

Na suknię z przezroczystościami w zasadzie może zdecydować się każda panna młoda, jednak oczywiście, jak to zwykle bywa, należy dobrać je odpowiednio do swojej sylwetki. Co oznacza to w praktyce?

 Przede wszystkim, panie z dużym biustem powinny unikać zwiewnych, prześwitujących materiałów ponad talią. Przyczyna jest prosta – do tego rodzaju sukienek raczej nie zakłada się biustonosza. A to oznacza, że biust młodej podczas wesela może, delikatnie mówiąc, żyć własnym życiem. Na pewno sama dziewczyna nie będzie też czuła się swobodnie bez odpowiedniego wzmocnienia w okolicach piersi.

W takiej sytuacji doradzamy wybrać zakrytą górę, najlepiej z delikatnym gorsetem lub wszytymi fiszbinami, a do sukienki dopasować przezroczystości, które podkreślą inne, najbardziej korzystne elementy sylwetki.

I tak, biorąc pod uwagę obecne trendy i popularne kobiece typy sylwetek, doradzamy:

  • przezroczyste rękawki dla szczupłych ramion,
  • przezroczysty dół dla wyeksponowania pięknych nóg,
  • przezroczysty dekolt przy dużym biuście (ale z fiszbinami lub gorsetem poniżej!),
  • i najbardziej odważną wersję, tj. przezroczyste plecy lub brzuch, w przypadku szczupłych kobiet z małym, jędrnym biustem i wąską talią.

 Dzięki odpowiedniemu doborze przezroczystości do typu naszej sylwetki, możemy uzyskać wspaniały efekt, przy którym suknia ślubna wygląda niemal jak tatuaż. Materiały optycznie wtapiają się w skórę, co daje wrażenie harmonijnego dopasowania sukni do urody panny młodej.

 

Trendy ze światowych wybiegów już w Polsce

Przezroczystości w swoich kolekcjach na jesień i zimę 2016 zaproponowali m.in. hiszpański dom mody ślubnej Pronovias czy też libański projektant Zahair Murad. Pozostali projektanci oferujący transparentne suknie to m.in. Inmaculada García, Houghton, YolanCris, Laure de Sagazan czy Marco & María.

Niestety, kreacje oferowane przez światowych projektantów mają zawrotne ceny, rzędu 20-30 tys. dolarów. Biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce można za taką kwotę kupić działkę lub małe mieszkanie, polecamy poszukanie transparentnych sukien wśród naszych rodzimych marek ślubnych. A takich naprawdę nie brakuje! Co więcej, oferowane przez nich kreacje mają naprawdę wysoką jakość, a proponowane fasony niczym nie odstają od paryskich czy barcelońskich wybiegów.

Dla przykładu – transparentne elementy w swojej najnowszej kolekcji proponuje m.in. jeden z najpopularniejszych salonów sukien ślubnych w Warszawie – firma Laurelle (przykład z nowej kolekcji na zdjęciu). Gorąco polecamy!

 

fot. Laurelle - salon sukien ślubnych Warszawa

Livemag.pl | Magazyn lifestylowy