Biuro coworkingowe – czy zwiększysz w nim efektywność swojej pracy?

Pierwsze biura coworkingowe pojawiły się w Polsce w 2009 roku. Ich popularność wzrosła w ostatnich paru latach, kiedy rynek pracy znacznie powiększył się o mocną grupę freelancerów, start-upowców i mikroprzedsiębiorców.

Biuro coworkingowe to oczywiście nie do końca „normalne” biuro. Spotykają się w nim osoby niepowiązane ze sobą relacjami zawodowymi. Głównie wolni strzelcy i właściciele mikroprzedsiębiorstw, którzy pracują na własny rachunek i doświadczyli już minusów płynących z wykonywania swoich obowiązków pracowniczych w domu. W biurze coworkingowym mogą wynająć pojedyncze biurko na godziny i spełniać się zawodowo w twórczej atmosferze.


Praca z łóżka nie popłaca

Niektórzy zastanawiają się pewnie, po co ponosić dodatkowe koszty za miejsce w biurze coworkingowym, skoro bez wychodzenia gdziekolwiek można spokojnie pracować w domu. Otóż, praca u siebie dalece odbiega od ideału i przekonał się o tym chyba każdy, kto choć przez chwilę jej próbował. Głównym problemem jest brak mobilizacji, a poza tym także niemożność oddzielenia strefy pracy od strefy wypoczynku. Nieustannie rozpraszają nas bodźce, których w biurze po prostu nie ma – dzieci, partner, sąsiedzi, nieograniczony dostęp do telewizora, telefony od znajomych czy kurz na meblach, który jak najszybciej trzeba zetrzeć. Codziennie kusi też wizja pozostania dłużej w łóżku i rozpoczęcia pracy dopiero w południe, co prawie zawsze źle się kończy.

W biurze jest zupełnie inaczej. Płacimy, więc chcemy jak najlepiej wykorzystać przepracowany w nim czas. Niebywałe znaczenie ma też panujący w tym miejscu klimat – ponieważ wokół wszyscy inni pracują, zwyczajnie głupio byłoby się obijać. Przy tym jednak nie towarzyszy nam napięcie oraz patrzący na ręce szef czy sztywne normy biurowe. Właściciele biur coworkingowych podkreślają, że ich propozycja to połączenie zwykłego biura i spokojnej, domowej atmosfery, która ma służyć skupieniu i kreatywnej pracy. Wiele coworków celowo mieści się w starych, klimatycznych kamienicach, a nie w biurowcach.


Coś więcej niż biurko

Praca w jednym miejscu z osobami z innych, choć często pokrewnych branż, sprzyja poza tym rozwijaniu kontaktów zawodowych. Mikroprzedsiębiorcy często dzielą się ze sobą doświadczeniami, pomagają sobie nawzajem w rozwiązywaniu problemów i wymieniają się pomysłami, dzięki czemu praca obok siebie zamienia się w formę kreatywnej współpracy. Ma to szczególne znaczenie dla młodych, początkujących przedsiębiorców, którzy zyskują szansę nabycia nowej wiedzy, wypromowania się czy podpisania niejednej umowy barterowej. Ponadto, nieustannie pojawiają się nowi ludzie, a my sami możemy korzystać z usług różnych biur. Jeśli zaś chcemy obniżyć koszty pracy, nic nie stoi na przeszkodzie, aby tymczasowo powrócić do wykonywania obowiązków w domu.

Pomysłodawcy i właściciele biur coworkingowych doskonale rozumieją potrzeby współczesnych start-upowców oraz mikroprzedsiębiorców. Stąd większość z nich oprócz rzeczonego biurka oferuje także szereg innych udogodnień. Biura są wyposażone w profesjonalny sprzęt biurowy, znajdują się w nich salki konferencyjne i obowiązkowo także kuchnie. Jest i dogodne miejsce na spotkanie z klientem, i przestrzeń wspólna, która służy właśnie wymianie kontaktów oraz nawiązywaniu nowych znajomości. Wynająć można zwykle zarówno osobne biurko, prywatne pomieszczenie, jak i miejsce przy dużym stole coworkingowym. Istnieje też możliwość zarejestrowania swojej firmy pod adresem biura oraz zlecenia obsługi korespondencji.

Coworking nieustannie się rozwija i zyskuje coraz większą popularność. Niektóre biura powstają specjalnie z myślą o konkretnych grupach społecznych i zawodowych. W ten sposób stworzono już coworki dla prawników czy młodych mam.


Elżbieta Gwóźdź

Livemag.pl | Magazyn lifestylowy