Perfumy unisex: co warto o nich wiedzieć?

Perfumy unisex przeznaczone są zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn (albo też odwrotnie, wszak kolejność nie ma tu najmniejszego znaczenia). Pojawiły się na rynku w ramach protestu przeciwko sztucznemu, jak twierdzą ich producenci, podziału na zapachy damskie i męskie.

Zapachy unisex

Wydawałoby się, że nie ma nic bardziej naturalnego niż podział pachnideł na damskie i męskie. Przecież od razu rozpoznajemy, czy dany zapach przeznaczony jest dla mężczyzn, czy dla kobiet. Zresztą samo jego opakowanie zazwyczaj jednoznacznie wskazuje na kwalifikację płciową: kolory jaskrawe, wesołe i krzykliwe zarezerwowane są na ogół dla perfum damskich, natomiast ciemniejsze tonacje właściwe są zapachom przeznaczonym dla panów.

Perfumy dla kobiet są nieco subtelniejsze, na ich zapachową kompozycję składają się nuty kwiatów i owoców. Mają w sobie coś z afrodyzjaku: wabią płeć przeciwną, są jak gdyby obietnicą miłosnych uniesień. Perfumy dla mężczyzn również potęgują atrakcyjność, ale jednocześnie nie mają aż jednoznacznie erotycznego charakteru. Ich dominantą zapachową są często morskie i orientalne nuty, jak również intensywny aromat piżma.

Wyobraźcie sobie teraz, że oba te, zdawałoby się, przeciwstawne rodzaje zapachów łączymy w jedną całość – otrzymamy wówczas perfumy unisex.

 

Perfumy uniwersalne: czym się charakteryzują?

Do produkcji perfum unisex wykorzystuje się najczęściej zapachy cytrusowe, drzewne, paprociowe oraz ziołowe. Są to nuty niezwykle aromatyczne, które równie dobrze mogą stać się składnikiem pachnideł damskich, jak i męskich. Pierwszym producentem perfum uniwersalnych był Yves Saint Laurent. W 1975 roku wprowadził on na rynek osobliwą kompozycję Eau Libre, której nie dało się jednoznacznie przyporządkować. Ale prawdziwy sukces rynkowy w sprzedaży interesujących nas perfum odniósł dopiero Calvin Klein w 1944 r. Wówczas to w sklepach perfumeryjnych pojawił się CK One; w skład tej kompozycji weszły m. in. nuty ananasa, mandarynki, gałki muszkatołowej oraz jaśminu. Doczekała się ona niebawem swoich kolejnych edycji, takich jak Ck One Summer oraz Ck One Shock.

Przyjrzyjmy się poniżej kilku godnym uwagi zapachom z kategorii unisex.

 

Pharrell Williams Girl

To kompozycja harmonijnie łącząca w sobie zapachowe przeciwieństwa. Składają się na nią nuty neroli, białego pieprzu, styraksu, fiołka, irysa, drzewa sandałowego, paczuli, wetiwerii oraz cedru. To zapach luksusowy i elegancki, pasujący zarówno do męskiego garnituru, jak i gustownej spódnicy oraz szpilek.

 

Hermes Eau D'Orange Verte

Zapach niezwykle aromatyczny, stanowiący esencję nowoczesności. Jest w nim siła i zdecydowanie, nieugięta wola osiągnięcia sukcesu, ale również swoista subtelność, przeniknięta swobodą i pewną frywolnością. Perfumy powstały z nut świeżej pomarańczy, bazylii, piżma, paczuli oraz drzewa cedrowego. To propozycja dla ludzi z osobowością, mających własny styl.

 

L'Artisan Parfumeur Timbuktu

Kompozycja składa się z nut różowego pieprzu, owocu mango, kardamonu, kadzidła, przyprawy karo karoundé, papirusu, paczuli, wetiwerii, benzoiny oraz mirtu. Jest jedyna w swoim rodzaju, ma ostry, wyrazisty koloryt, którego nie da się pomylić z kolorytem żadnych innych perfum. Jeśli lubisz zapachy niecodzienne, naznaczone egzotyką – jest to propozycja dla Ciebie.

 

Perfumy unisex to opcja dobra dla osób lubiących się wyróżniać. Ale nie tylko. W zapachach z tej kategorii można znaleźć kompozycje subtelne, dyskretne, nienarzucające się zbytnio powonieniu. Takie perfumy mogą być miłą odskocznią od zwykłych, klasycznych damskich lub męskich edycji.

Livemag.pl | Magazyn lifestylowy